Dziś na podstawie zgromadzonego przez wrocławskich policjantów materiału dowodowego, mężczyzna podejrzewany o napad z użyciem niebezpiecznego narzędzia, usłyszał zarzuty w prokuraturze. Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, przy ulicy Jedności Narodowej we Wrocławiu, a poszkodowana w wyniku rozboju kobieta została przewieziona do szpitala, w stanie zagrażającym jej życiu i zdrowiu. Policjanci natychmiast zajęli się tą sprawą i w wyniku zakrojonych na szeroką skalę działań, współpracując z mieszkańcami, namierzyli i zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o ten czyn.
Zarzuty prokuratorskie, na podstawie zgromadzonego przez wrocławskich policjantów materiału dowodowego, usłyszał dziś mężczyzna podejrzewany o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. 46-letni mieszkaniec Wrocławia odpowie m.in. za usiłowanie zabójstwa w zamiarze ewentualnym oraz rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia w warunkach recydywy.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 17 września 2018 roku u zbiegu ulic Jedności Narodowej a Ignacego Daszyńskiego na terenie wrocławskiej dzielnicy Śródmieście. Przed godziną 17.00 nieznany wtedy mężczyzna napadł na kobietę pracującą w jednym z pobliskich sklepów i zadał jej kilka ciosów ostrym przedmiotem. Poszkodowana po zdarzeniu, została przewieziona do jednego z miejscowych szpitali, w stanie zagrażającym życiu i zdrowiu.
Wrocławscy policjanci niezwłocznie po otrzymaniu informacji o rozboju rozpoczęli działania zmierzacie do zatrzymania sprawcy tego czynu.
Prowadząc działania mundurowi zabezpieczyli materiały dowodowe, w tym m.in. monitoringi, na których ujawnili sylwetkę mężczyzny mogącego mieć związek z tym zdarzeniem. Biorąc pod uwagę charakter sprawy, policjanci opublikowali zdjęcia i nagranie z prośbą do osób, które rozpoznają mężczyznę lub mają dodatkowe informacje mogące wpłynąć na jego zatrzymanie, o kontakt z Policją.
Dzięki skutecznej pracy operacyjnej, policjanci z wrocławskiej komendy miejskiej wspierani przez funkcjonariuszy z komendy wojewódzkiej, a także współpracy z mieszkańcami Wrocławia, wczoraj o godzinie 12.00 w rejonie mostu Trzebnickiego, zatrzymali mężczyznę podejrzanego o ten czyn. Został on przewieziony do Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu gdzie funkcjonariusze wykonali niezbędne czynności procesowe z jego udziałem.
Policjanci ustalili też, że zatrzymany mieszkaniec Wrocławia, był wcześniej karany za inne przestępstwa, w tym te przeciwko życiu i zdrowiu. Łącznie odbywał także kary pozbawienia wolności, w wymiarze kilkunastu lat.
Na podstawie zgromadzonego przez policjantów materiału dowodowego, mężczyzna usłyszał zarzuty w prokuraturze. 46-latek odpowie m.in. za usiłowanie zabójstwa w zamiarze ewentualnym oraz rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia w warunkach recydywy.
Decyzją sądu został już tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.
Policjanci wyznaczoną wcześniej nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy, w wysokości 6 tys. złotych, przekażą dwóm mieszkańcom Wrocławia, którzy swoim działaniem przyczynili się do zatrzymania mężczyzny.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.